Ewa
Wolontariusz

Niesamowitym odkryciem jest dla mnie to, że hospicjum tętni życiem. Postawa rodziny podopiecznych wobec licznych trudności to świadectwo siły, radości i miłości, co buduje moją wiarę i dodaje mi chęci do korzystania z daru życia. „Niewielkie bowiem utrapienia naszego obecnego czasu gotują bezmiar chwały przyszłego wieku dla nas, którzy się wpatrujemy nie w to, co widzialne, lecz w to, co niewidzialne. To bowiem, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie” (2 Kor 4, 17-18).

X