Tykocin – to miasto odwiedziliśmy, by emocjonować się Biegiem im. Stefana Czarnieckiego. Dzięki wielkiemu sercu Pani Ewy Wądołowskiej, organizatorki wydarzenia, na konto Białostockiego Hospicjum dla Dzieci trafiło 5 314 złotych i 40 groszy.

Nasi wolontariusze krążyli po pięknym Tykocinie z puszkami, podawali na trasie wodę biegaczom i… solidnie zmokli, gdy spadł letni deszcz. Zaraz jednak pojawiło się słońce i właśnie w takich, słonecznych nastrojach wracaliśmy do Białegostoku. Kto wie może za rok sami wystartujemy? Trzeba się sprężyć i ostro poćwiczyć, bo zwycięzca, Bartek Osior, uzyskał świetny wynik 32 minuty 40 sekund. Czyli biegł prawie 20 km na godzinę – to jest wyzwanie!

Pani Ewa namówiła sponsorów (Lotto, Bank Spółdzielczy w Białymstoku Oddział w Tykocinie), by środki przekazane na imprezę, trafiły do naszych podopiecznych. Poza tym konto Białostockiego Hospicjum zasiliła część wpisowego. Wreszcie – nie zawiedli biegacze i widzowie wrzucając przysłowiowy grosz do puszek (uzbierało się sporo tego grosza). Dziękujemy Pani Ewie, organizatorom, sponsorom, uczestnikom i kibicom. Do następnego razu! Widzimy się pod pomnikiem Stefana Czarnieckiego!

Udostępnij innym: