Sierpniowe upalne popołudnie najlepiej spędzić w cieniu lasu i dobrym towarzystwie. Dlatego zaprosiliśmy naszych wolontariuszy do siedziby Fundacji w Sochoniach, by pobyli ze sobą w innej niż zwykle sytuacji.

To był czas tylko dla nich. Bez pośpiechu i bez listy zadań do wykonania. Dobre jedzenie z grilla, rozmowy, śmiech i minuty, których nie trzeba liczyć. Wszystkich naszych wolontariuszy łączy wspólnota pomagania. Nie pierwsze już spotkanie „po godzinach” na skraju Puszczy Knyszyńskiej pozwoliło tę wspólnotę wzmocnić tym bardziej, że to grono rzadko ma okazję się widzieć w tak szerokim składzie. Szum drzew i zapach dymu stworzyły warunki, w których od razu zeszło z nas całe napięcie.

Spotkanie stało się okazją, by szczególnie podziękować młodym ludziom, którzy w minionych miesiącach byli z nami najczęściej. Przekazaliśmy drobne upominki, choć jesteśmy świadomi, że żaden dyplom czy prezent nie odda tego, jak wiele znaczy ich obecność.

Kochani Wolontariusze, głęboko cenimy Waszą pracę, Wasze serca i gotowość, by poświęcać swój czas na wspieranie dzieci z chorobami onkologicznymi i dzieci objętych opieką hospicjum. Tylko dzięki Wam możemy robić tak wiele dobrego.

Kochani Wolontariusze, głęboko cenimy Waszą pracę, Wasze serca i gotowość, by poświęcać swój czas na wspieranie dzieci z chorobami onkologicznymi i dzieci objętych opieką hospicjum. Tylko dzięki Wam możemy robić tak wiele dobrego.

🩷🩷🩷